humor szynka dowcip o szynce dowcipy wędliny

Szynka

Plasterek szynki

W sklepie spożywczym, w dziale z wędlinami klient mówi do ekspedientki:
– Poproszę szynkę.
– Mam pokroić na plasterki? – pyta ekspedientka.
– Tak, niech pani kroi.
Ekspedientka kroi, kroi, w pewnym momencie pyta:
– Już?
– Nie, jeszcze.
Ekspedientka kroi dalej. Po chwili klient się odzywa:
– O, ooo! Ten plasterek poproszę!

Strona wykorzystuje pliki cookies. Jeśli tu pozostaniesz uznamy że wyrażasz na to zgodę.

Przewiń do góry